Amazon Alexa – technologia, w której widzę przyszłość

Pod koniec września odbyła się II edycja konferencji Innovation@Amazon, podczas której inżynierowie i programiści z Amazonu zaprezentowali zagadnienia z zakresu IT rozwijane w różnych przedsięwzięciach firmy m.in. Machine Learning, Deep Learning, Robotics, Alexa czy Amazon Web Services. Mnie szczególnie zainteresowała tematyka związana z asystentem głosowym Alexa, gdyż jest to technologia najbliższa naszemu codziennemu życiu.

Gdańskie centrum R&D Amazonu działa bardzo prężnie i to właśnie tutaj rozwijane są technologie związane z Alexą. Oczywiście, nie przez przypadek amerykański gigant jeszcze w 2013 roku przejął polską firmę IVONA Software, która stworzyła syntezator mowy IVONA. Oznacza to, że rozwiązania, które wkrótce znajdziemy w milionach domów, napędzane są przez technologię stworzoną przez inżynierów z Gdańska.

 

Czym jest Alexa? To technologia  umożliwiająca intuicyjne komunikowanie się za pomocą głosu z urządzeniami takimi jak Amazon Echo, Amazon Tap czy Fire TV. Alexa jako asystentka głosowa jest coraz bardziej popularnym rozwiązaniem, które można spotkać w sprzętach RTV i AGD oraz urządzeniach z kategorii SMART HOME.

Amazon nie jest jedyną firmą oferującą asystenta głosowego. Wszyscy wielcy graczy z branży technologicznej widzą ogromny potencjał w sprzęcie pozwalającym na  komunikowanie się za pomocą głosu. Swoje technologie rozwija m.in. Google oferując głośniki Google Home i mam wrażenie, że to właśnie największa konkurencja dla Alexy.

Jednym z najważniejszych wyznaczników jest cena jaką trzeba zapłacić, aby skorzystać z tej technologii. Amazon doskonale rozumie, że tego typu rozwiązania muszą być przystępne dla portfela, aby masowo trafić pod strzechy potencjalnych klientów. Próg wejścia w rozwiązania Alexy jest naprawdę niski, bowiem podstawowy głośnik  Echo Dot kosztuje niespełna 50 dolarów. Podobną drogę obrało Google wyceniając Home Mini na 49 dolarów. Jak widać, walka na polu asystentów głosowych zaczęła się na dobre.

Amazon Alexa

Alexa od strony użytkownika wydaje się bardzo prostym urządzeniem. Pytamy ją o pogodę, prosimy o wyłączenie światła czy ustawienie alarmu a ona udziela odpowiedzi. Proste, prawda? Dla człowieka nic trudnego, ale gdy mówimy o maszynie sprawa robi się bardziej skomplikowana.

Podczas gdańskiej konferencji inżynierowie Amazon opowiedzieli z jak dużymi problemami muszą zmierzyć się, aby technologia działała idealnie i mogła służyć ludziom. Za asystentem głosowym, z którym możemy po prostu porozmawiać stoi mechanizm uczenia maszynowego połączony z zaawansowanymi systemami sztucznej inteligencji. Alexa musi nie tylko przetwarzać informacje z dużą szybkością (co możliwe jest dzięki zastosowaniu sieci neuronowych) ale i rozpoznawać różne dialekty czy akcenty.

Echo Show

Echo Show

Największą przewagą Alexy nad konkurencją jest otwartość platformy. To właśnie dzięki temu Amazon może zdominować rynek komunikacji głosowej. Praktycznie każdy producent elektroniki może zaimplementować Alexę w swoich urządzeniach posiadających dostęp do internetu. Co ważne, rozpoznawanie mowy nie odbywa się na poziomie sprzętu, ale w chmurze. Eliminuje to problem stosowania drogich komponentów podczas produkcji urządzeń.

Niestety, na razie Alexa nie jest dostępna w języku polskim i nie wiadomo kiedy to się stanie. Mając jednak na uwadze fakt, że centrum odpowiedzialne za rozwój tej technologii znajduje się m.in. w Gdańsku, a sama Alexa posiada rozwiązania zaczerpnięte z polskiej Ivony, jestem optymistą. Stawiam, że szybciej swobodnie porozmawiamy z Alexą niż z Siri od Apple czy Cortaną od Microsoftu.

Echo Spot – budzik 2.0

Podczas Innovation@Amazon miałem okazję przetestować szereg urządzeń z wbudowaną Alexą, a wśród nich najmniejszy Echo Dot, Echo Show, kamerkę Echo Look, a także przedpremierowo Echo Spot czyli sprzęt okrzyknięty następcą budzika.

Echo Spot

Echo Spot

Echo Spot trafi do sprzedaży dopiero w grudniu, kosztuje niecałe 130 dolarów i moim zdaniem jest najciekawszym elementem ekosystemu Alexy. Wygląda jak budzik, ma przyjemny okrągły wyświetlacz i można go umieścić w dowolnym miejscu w domu. Idealnie pasuje do kuchni czy sypialni. W urządzeniu zastosowano 4 mikrofony oraz technologię redukcji szumów. To tego gra całkiem przyjemnie, więc śmiało można na nim odtwarzać muzykę jeżeli nie zależy nam na powalającej głośności.

Alexa – zapraszam do mnie

Osobiście zamierzam wypróbować Alexę już teraz, a niedrogi Echo Dot jest doskonałym urządzeniem do “przetarcia szlaków”. Oczywiście, jego możliwości w Polsce są mocno ograniczone, bowiem sprzęt nie jest przeznaczony na nasz rynek ale bez przeszkód można komunikować się z nim w języku angielskim, otrzymywać podstawowe informacji czy zarządzać Smart Home. Ta ostatnia możliwość cieszy szczególnie – wystarczy kupić kilka niedrogich smart żarówek Xiaomi Yeelight i można sterować za pomocą głosu oświetleniem w domu.

Echo Dot

Echo Dot

Technologa asystentów głosowych rozwija się w szybkim tempie i uważam, że jej powszechność jest tylko kwestią czasu. Giganci inwestują ogromne pieniądze, a urządzenia są dostatecznie tanie, aby trafić do tzw. zwykłych użytkowników. Już dziś za pomocą Alexy w USA można zamówić pizzę czy przejazd Uberem jedynie przy pomocy komend głosowych. Wygodne prawda?

Mateusz Ponikowski
Od 2004 roku współtworzy Instalki.pl. Geek kupujący gadżety, których nie potrzebuje.
Podziel się...Share on Facebook0Share on Google+0Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn0

Może Ci się spodobać...